<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="O suszn siatk pac dla wytapiaczy"> 
<author_1=S. S.> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="09">
<date=1952-09-26>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Rozwj naszego hutnictwa zaleny jest m. in. od doborowej kadry stalownikw, wrd ktrej czoowe miejsce zajmuj pierwsi wytapiacze stali. Nasza dzisiejsza kadra tych fachowcw  to przewanie ludzie starsi. Przy tym ilo ich jest niewystarczajca w stosunku do potrzeb naszego nieustannie rosncego hutnictwa. Drog prowadzc do zmiany tego stanu rzeczy jest szkolenie modziey, przy czym na pierwszy plan wysuwa si szkolenie przywarsztatowe  na miejscu, przy piecu martenowskim  bez odrywania od pracy.
Rozumiej wag tego zagadnienia kierownicy brygad, czoowi wytapiacze, ktrzy zawierajc umowy o wspzawodnictwie pracy na cze zbliajcych si wyborw, zobowizuj si rwnoczenie z podniesieniem wydajnoci swej pracy doszkala swoich modszych kolegw na pierwszych wytapiaczy. 
Coraz czciej organizowana s w naszych nutach wieczorowe szkoy zawodowe, szkoy stachanowskie, kursy tech-minimum i inne formy szkolenia zawodowego.
Czynne i systematyczne uczestniczenie w tych formach szkolenia wymaga jednak pewnego wysiku ze strony szkolonego. I zdarza si, e modzi robotnicy odnosz si niechtnie do szkolenia zawodowego, nie przychodz na zajcia szkoleniowe, nie dokadaj stara, by uczy cl przy pracy.
Przyczyn tego, zdawaoby si, trudno zrozumiaego stanu rzeczy w powanym stopniu tumaczy sytuacja w dziedzinie pac w hutnictwie.
Praca pierwszych wytapiaczy jest, niewtpliwie najtrudniejsza, najbardziej odpowiedzialna, wymagajca wysokich kwalifikacji. Pierwszy wytapiacz musi w cigu caego procesu wytopu dopilnowa kadego szczegu  od naprawy pospustowej, poprzez nasadzanie i wyrabianie, do spustu stopu. Mwic krotko, jest to praca wymagajca duych umiejtnoci i duego wysiku.
Praca drugiego wytapiacza wymaga o wiele mniejszych kwalifikacji i jest lejsza. Ogranicza si ona do adowania topnikw i utrzymania porzdku przy piecu.
Naleaoby przypuszcza, e tej powanej rnicy w zakresie wysiku i kwalifikacji odpowiada dostosowana do niej rnica w wynagrodzeniu za kad z tych prac. Tak jednak niestety nie jest. Ilustruje to niej przytoczony fragment rozmowy z drugim wytapiaczem huty Dzieryski, tow. Krajewskim.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
